Wernisaż (przeczytaj)



                                                                                Wernisaż!



                                Witam wszystkich!

 Trochę mnie tu nie było ;)  Co nie oznacza,że się obijałam!
Codziennie tworzę nowe obrazy, codziennie dostaję dużą dawkę adrenaliny..... Maluje i wariuje 😜

 Jak sam tytuł wskazuje, będzie następny wernisaż czego się kompletnie nie spodziewałam! Będzie to trzeci wernisaż w tym roku!
 Pamiętam jak dziś ten pierwszy, pierwszy najlepszy jak do tej pory! Tyle emocji, przygotowań i nowych wrażeń... :) Nigdy go nie zapomnę, aż się łza kręci gdy tylko wrócę wspomnieniami:) ach.....
Cieszę się bardzo, ponieważ ten trzeci również odbędzie się w moich mieście, więc trochę wspomnienia wrócą:)
 Mam takie powracające obrazy towarzyszące tej  pierwszej wystawie, ten WIELKI ŻÓŁTY ptak z ulicy sezamkowej, puszyste czarnoskóre panie 😂🙊 nie pytajcie dlaczego, to mnie bardzo odstresowywało 😂😂😂 Tego się już nie da wymazać! Urocze...

 Porównując wernisaż w Warszawie do tego w Kwidzynie, to muszę przyznać, że nie ma porównania, jednak co bliskie sercu jest najważniejsze. Choć przyznam szczerze, że nie planowałam kolejnego w tym roku. Co mnie popchnęło? Coś, co mnie bardzo cieszy jako artystę, coś co mi daje dużo radości i rozpiera wielką dumą!  
 Od września tego roku ruszyły moje zajęcia plastyczne. Jaka to radość móc przekazać młodzieży całą swoją wiedzę. Wiem, zdaję sobie sprawę, że większość artystów zatrzymuje swoją wiedzę i tajniki własnej techniki dla siebie, powód ? A powód jest taki, żeby nikt ich nie przegonił, żeby nikt nie był lepszy, zabrać swoją ciężką pracę do grobu. Wiem, ile kosztowało mnie by dojść do tego poziomu, może zuchwałe stwierdzenie ale nie wiem czy ktoś jest w stanie poświęcić tyle czasu sztuce co ja. Mało jest takich wariatów na świecie, myślę że większość z nich już jest gdzieś pod jakąś specjalną opieką hahahah. Postanowiłam podzielić się moją ciężką pracą z młodzieżą. Cieszyć mnie będą ich osiągnięcia, Wielkim ORGAZMEM dla mnie będzie móc pójść kiedyś na ich wernisaż! Szczerze z całego serca chcę odkryć nowego Van Gogha! Myślę, że to jest moja misja! I bardzo dziękuję,że mam takiego silnego ducha artystycznego, który mnie do tego popchnął i dodał tyle odwagi, której mi zawsze brakowało! Bardziej zaczęłam wierzyć w siebie:)


 Nie byłam pewna czy trafią do mnie osoby, które będą chłonne wiedzy, miło się zaskoczyłam! Mam fantastyczną grupę! Kinga freewolna dziewucha, Kaśka skromna ale jakże urocza, Marta bardzo spokojna ale ma to coś w sobie, Zuzka i Nika wariatki gaduły, Kornelia cichy diabełek, Olena urocze zjawisko oraz inne ciekawe osoby. Najważniejsze jest to, że wszyscy są bardzo zdolni i robią duże postępy. Zaczynają otwierać swoje oczy, uczą się widzieć to, co innym nie jest dane zobaczyć. Moje oczy widzą już wszystko, tego się nie da odwrócić, widzą każdą rzecz nawet tą, która nie chce być widziana. Widzę nie tylko to co widoczne na zewnątrz, potrafię wbić się wgłąb człowieka. Widzą wszystko choć są ciche, widzą ale nie mówią. Bardzo cieszę się, że otaczają mnie ludzie wartościowi, choć jak wspomniałam, widzę ale nie mówię....  myślę,że moja obecność świadczy o tym, że bardzo doceniam WSZYSTKO! Rzadko potrafię być ale jak już jestem to jestem...!


 Jestem także dla mojej grupy, staram się poświęcić każdej osobie, pomóc i nauczyć, widzę że są to osoby wyjątkowe, naznaczone, nie zawsze jest łatwo być tą NAZNACZONĄ ale trzeba wykorzystać to w jak najlepszy sposób a ja staram się właśnie zrobić to w taki, przekazać MJu dalej i odkryć geniusza. Patrzę, przekazuję i odkrywam. 
 Moja grupa to moja duma! Moje oczy to jednak dar, zauważyłam to podczas zajęć, że jednak to co mi dane widzieć nie jest do końca widziane dla innych i jaką radość mi sprawia pomóc tym, co chcą je otworzyć szeroko i najfajniejsze jest to, że też mają ten dar tylko trzeba im trochę pomóc.  Najpiękniejsze jest jednak to, że .... po prostu dziękuję, że MJu And Art powstało :) Dziękuję bardzo :):)

 Wracając do wernisażu hahaha temat przewodni. Moja grupa popchnęłam mnie do kolejnej wystawy a nie będzie to zwykła wystawa. Będą tam moje prace już tylko na dużych formatach oraz prace moich podopiecznych. Już nie tylko MJu ale także jej duma, młode pokolenie. Wspólnie stawimy czoła publiczności oraz pokażemy jak wymiatamy, rządzimy, ciężką pracą oraz dobrą zabawą! Nasze zajęcia są bardzo wyjątkowe, praca, praca ale także dobra zabawa i muza 😈 Wszyscy artyści to wariaci podkreślam ARTYŚCI! 
 Co za rok! Rok Van Gogha! Rok bardzo wyjątkowy, właściwie wariackie 6 miesięcy! Od pierwszego wernisażu tyle emocji! WARIACTWO, SZALEŃSTWO! Chyba zapisane w gwiazdach, niech jest, niech płynie, dlaczego mamy nie iść z wirem wariactwa skoro jest nam dane, niech płynie!
 Jak ja się nie mogę doczekać, to będzie najlepszy dla wernisaż EVER! Tyle ciekawych ludzi 😃😉 Już zaczynam się przygotowywać, co dziennie myślę o tym i postaram się by było FUCKolsko fajnie :) Tej radości nikt mi nie odbierze!!!!!!!! Moja dusza jest tam gdzie żadne OCZY nie wejdą, właśnie jest tam 😈 
 DO ZOBACZENIA NA WERNISAŻU 😈

Komentarze