Dlaczego Hetfield (przeczytaj)



                                                              Dobry wieczór :)


                                                 Dlaczego Hetfield???? Jest mi bliski z wielu powodów!



Po pierwsze:

 Już jako nastolatka (a bardziej dziecko) słuchałam Metallice! Mając 12 lat latałam w koszulce tego zespołu z płyty "Master Of Puppets", mało tego obowiązkowa była bandana z napisem Metallica i glany! Hahaha to były czasy!

 Myślę, że rodzice mieli trochę dosyć, ponieważ płyta "The Black Album" leciała w kółko i bardzo głośno! Przepraszam Mamuśka 😘

 Po drugie:

 Uważam, że James jest troszeczkę jak Mju.... O matko! Jak to! A tak to 😜 😈  (Wiecie, że już zaczynam 😱 )
 Otóż jest do cholery sobą, do cholery robi to co kocha i w taki sposób jak kocha! 

 Miałam taki okres w życiu, że musiałam troszeczkę przystopować, troszeczkę zapomnieć o sobie i zająć się zupełnie przyziemnymi sprawami ale na Boga! Ile można!
 I tu większość z Was też staje przed taką decyzją. Czy poddać się, zapomnieć o sobie, oddać się tylko i wyłącznie pracy, sprzątaniu, gotowaniu? Opłaty, sraty, czy taki kolor hybrydy czy umyć dzisiaj samochód..?? Stwierdziłam, że w pewnym wieku zachowujemy się jak zaprogramowane roboty. A gdzie MY? Gdzie nasze pragnienia, marzenia....

 Pamiętacie jak kiedyś odczuwaliśmy wiatr.. .był piękny... deszcz... smakował wolnością, słońce... dawało energii i przypominało poprzednie idealnie kur...sko zmysłowe lato pełne przygód i uniesień.
 Przychodzi taki czas, kiedy to trzymasz tego mopa w ręku, tą szmatkę do polerowania auta, tego pilota, żeby obejrzeć następny film o czyimś życiu i myślisz " Gdzie ja się cholera podziałam bądź podziałem....." I wtedy musisz podjąć decyzję czy dalej myjesz podłogę, czy dalej oglądasz jak inni żyją czy do cholery sam zaczynasz żyć.....

 Niestety większość z nas tylko zrobi ech... tu słyszę Wasze wzdychanie i dalej za szmaciore. Smutne....

 Przyszedł taki dzień i dla mnie. Rzuciłam szmatą....! Mój dom już nie przypomina lśniącgo muzeum! Czy ktoś w ogóle zwracał na to uwagę??? Nie! Byłam własnym więźniem, robotem, bezdusznym i pustym człowiekiem!
 Żyje................................................ Oddycham............................. Marzę................................Pragnę...................Łapię deszcz............................Czuję wiatr...............!

 Myślę, że James Hetfield nigdy nie przestał, myślę że nie pozwolił sobie by nim sterowano, nie był robocikiem, wciąż przeżywa swoje chwile tak jak chce i z kim chce! I na tym polega życie!

 Niech mnie niesie ta chwila, niech trwa wiecznie a to dopiero początek! Jest BOSKOOOO!

Pamiętacie swoje fotki z młodości..? Bądźmy tacy!  James ciągle ma swój czas i z niego nie rezygnuje.

Dzisiaj akurat mam taki dzień, który to obudził wiele emocji i ludzkich instynktów. Takie niby to normalne a jednak kosmiczne. Chyba chcę żyć na orbicie.

 Po trzecie:

Po trzecie już nie powinno być  bo jest późno 😜 a jak sami zauważyliście MJu późno nie powinna pisać 😋

 Wybór zdjęcia nie był taki prosty! Sesje zdjęciowe trwały....
Wybór jednak był prosty, zdjęcie mówi samo za siebie. Bądź szczęśliwy, pozwól się nieść i miej wszystko w dupie! 
    
 ŻYJ....! POZWÓL SOBIE NA SZALEŃSTWO I ZMIEŃ CO MASZ ZMIENIĆ!

Niech pada, niech wieje, niech świeci słońce ale poczuj to do CHOLERY! 

 Powinnam tu promować zdrowy tryb życia ale czasem popalam, gdy już wychodzę na balkon, czuję że oddycham...

  


 Zapraszam do mojej przepięknej strony internetowej, w której znajdziecie galerię moich wszystkich prac. Link poniżej :)
martamatla.com 

Komentarze

  1. Bardzo literacko dobry i autentyczny tekst. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Miło mi słyszeć te słowa :) Proszę Pana/Panią by oddychać wraz ze mną..!

    OdpowiedzUsuń

Publikowanie komentarza