Wariat Marian (Przeczytaj)



                                                                Dobry wieczór :)



  Witam :) Dawno mnie nie było! Tak się składa, że pracowałam jak zwykle.
 W ostatnim miesiącu wpadłam w szaleńczy trans! Można powiedzieć, że oszalałam..... 
 Mało jadłam, mało spałam, ponieważ obrałam sobie za cel, że na wystawę dojdą jeszcze dwa obrazy a dokładnie portrety aktorów, których nie było w planie. Nakręcałam się szaloną muzyką (a jak już wiecie bez niej nie tworzę) Musiałam się czymś napędzić. Przyznam, że pod koniec opadłam z sił. Wiem, że dla wielu to mało zrozumiane o czym piszę ale ci, którzy żyją sztuką oraz tworzeniem czegoś z niczego wiedzą o czym mówię. Dałam radę ;)

 Wracam do tematu Mariana. 

 Wariat Marian jest to rzeczywisty człowiek, gdy tylko zobaczyłam jego zdjęcie stwierdziłam, że muszę go namalować... krzyczał wręcz do mnie! "namaluj mnie!" Zauważyłam w nim trochę moją artystyczną duszę ;) Trochę nieokiełznana, trochę zwariowana, odmienna i zamknięta a jednak mówiąca to, co mówi mój kod na nadgarstku... 
 Musiałam jednak trochę go zmienić. Dokładnie zmieniłam jego tatuaże (po części). Ci co obserwują mnie na instagramie wiedzą, że przedstawiam się jako mrówka (wyszło to od pracowitej mrówki oczywiście) więc stąd ten tatuaż. Wiadomo, że większość owadów takich jak mrówki, motyle itp są bardzo pracowite, wiele tworzą.. 
 Tytuł "Wariat Marian " wziął się z tego, że ... po prostu wariaci są fajni :):):):) 
Musiałam dodać ten napis na jego klatce " I'm a lover of art", ponieważ wszyscy artyści stają się jej kochankami, a nawet więźniami - w pozytywnym znaczeniu . 
 Dobra już nie gadam tyle, bo za dużo powiem hahahaha  ;)



PS. Jutro nowe posty na blogu :)



Zapraszam do mojej przepięknej strony internetowej, w której znajdziecie galerię moich wszystkich prac. Link poniżej :)
martamatla.com 

Komentarze