Wkurzony Johny (przeczytaj)





                                                                Dobry wieczór:)


 To jest Wkurzony Johny ;) Tak został nazwany i już! ;)

Wkurzony Johny, można by go nazwać Mokrym Johnym był dla mnie wyzwaniem! Dokładnie wyzwaniem była woda, której chyba nigdy w takiej postaci nie malowałam. Nawet nie byłam pewna czy sprostam zadaniu ale jakoś się udało, choć mogłoby być lepiej.

Za wiele nie mam co tu opisywać, trochę ciężkiej pracy było. Poza wodą twarz mi się całkiem fajnie malowało, ponieważ zmieniłam pędzel i udało mi się uzyskać trochę inny efekt niż dotychczas, pędzel płaski i miękki ;););)

     



PS. Mam najdzie, że się dla niego znajdzie jakaś Mokra Angela ;) 
 

Komentarze